Pokazywanie postów oznaczonych etykietą epic fantasy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą epic fantasy. Pokaż wszystkie posty

06 lutego 2025

[recenzja] Jarosław Kukiełka „Kroczący wśród cieni” – Tropiciel, nie detektyw

W ciągu ostatniego roku zabrałam się za książki kilkunastu polskich autorek i autorów, którzy stawiali pierwsze kroki na fantastycznej arenie wydawniczej. I tylko jeden z nich zdobył me czytelnicze serce, a mowa oczywiście o powieści dark fantasy „Kroczący wśród cieni. Nigdy mnie nie odnajdziesz” Jarosława Kukiełki, którą nagrodziłam tytułem debiutu roku 2024.


04 października 2024

[recenzja] John Gwynne „Cień bogów” – Odpowiedzią jest krew

Cień bogów” Johna Gwynne'a to pierwszy tom trylogii fantasy „Krwiozaprzysiężeni”, pełnej akcji opowieści osadzonej w inspirowanym Wikingami świecie, który przetrwał wojnę swoich zwierzęcych bóstw.


13 kwietnia 2024

[recenzja] Feliks W. Kres „Szerń i Szerer. Zima przed burzą” – Początek końca

Niestety, to już nieodwołalne „Szerń i Szerer. Zima przed burzą” to ostatnia powieść fantasy, która wyszła spod pióra Feliksa W. Kresa. Czytałam ją więc z radością podszytą smutkiem, po raz jedenasty zanurzając się w niezwykłym świecie, który staje przed największym wyzwaniem w swojej dotychczasowej historii.


09 marca 2024

[recenzja patronacka] Paweł Zbroszczyk „Dar anomalii. Księga II” – Na skrzydłach mocy

Przepełnione potencjałem fantasy Dar anomalii” Pawła Zbroszczyka podbiło w zeszłym roku niejedno czytelnicze serce, w tym rzecz jasna moje. Drugi tom takiej historii to ważny egzamin dla nowego na rynku fantastycznym autora – czy będzie w stanie rozwinąć postaci, rozbudować świat i tak poprowadzić fabułę, by historia tworzyła wciągającą i logiczną całość? A czy mu się to wszystko udało, opisuję oczywiście w niniejszej recenzji.


11 listopada 2023

[recenzja] J.T. Greathouse „Ogród imperium” – Apetyt na wolność

Po obiecującym pierwszym tomie inspirowanej chińską kulturą serii fantasy „Kroniki Olchy”, czyli „Dłoni Króla Słońca” z zaciekawieniem wypatrywałam kontynuacji, czyli „Ogrodu imperium”. Ucieszyło mnie szczególnie, że autor zmienił tu sposób opowiadania historii, co zdecydowanie dodało jej rumieńców.


10 października 2023

[recenzja] Brian McClellan „W cieniu błyskawic” – Tańcząc ze szkłem

W cieniu błyskawic” Briana McClellana to pierwsza książka tego autora, z jaką miałam do czynienia, a ponieważ przypadła mi do gustu, z pewnością nie będzie ostatnią. A że otwiera ona jego nową serię fantasy zatytułowaną „Trylogia Magów Szkła”, mam zamiar przeczytać ją całą.


06 października 2023

[recenzja] Mitchell Hogan „Rozbite Imperium” – Wszystko sprowadza się do krwi

Po intrygującym „Tyglu Dusz” Mitchella Hogana byłam nie do końca usatysfakcjonowana kolejną częścią – „Krwią niewinnych”, ale „Rozbite Imperium” z nawiązką wynagrodziło mi niedociągnięcia poprzedniego tomu. I mogę Wam powiedzieć, że to jeden z najbardziej emocjonujących finałów trylogii epic fantasy, jakie miałam ostatnio okazję przeczytać, prawie siedemset stron połknęłam więc w okamgnieniu. 

 


27 czerwca 2023

[recenzja] Mitchell Hogan „Krew niewinnych” – Widmo zagrożenia

Tygiel Dusz Mitchella Hogana był jedną z najbardziej intrygujących książek fantasy, jakie przeczytałam w 2022 roku, z niecierpliwością czekałam więc na kontynuację, czyli Krew niewinnych. A jak wypadła w moich oczach, opisuję w niniejszej recenzji. 

 


20 sierpnia 2022

[recenzja] Steven Erikson „Bóg nie jest chętny” – Podążając za niewinnością

Jako fanka Stevena Eriksona nie mogłam przejść obojętnie obok jego najnowszej książki Bóg nie jest chętny, którą przeczytałam dzięki księgarni taniaksiazka.pl. Jest to pierwszy tom trylogii umiejscowionej w północno-zachodniej Genabackis, a zatytułowanej Pierwsza opowieść o świadkach, którą od finału Malazańskiej Księgi Poległych dzieli około kilkunastu lat. I może przypaść do gustu nie tylko miłośnikom tego autora, bo moim zdaniem to jego najbardziej przystępnie napisana powieść.



13 sierpnia 2022

[recenzja] Feliks W. Kres „Tarcza Szerni” – Najsilniejsi z silnych

Tarcza Szerni, dziewiąty tom Księgi Całości Feliksa W. Kresa, dostarcza istnego ogromu emocji, a także pogłębia bohaterów, wykorzystując w pełni ich potencjał, a przede wszystkim serwuje solidne zakłócenie równowagi świata, które może doprowadzić do prawdziwej katastrofy... Na taką epicką historię czekałam od czasu Króla Bezmiarów!

 


11 grudnia 2021

[recenzja] Feliks W. Kres „Pani Dobrego Znaku. Wieczny pokój” – Narodziny legendy

Na piątą część Księgi Całości Feliksa W. Kresa czekałam z ogromnym zaciekawieniem, bo wielu fanów autora mówiło mi, że to ich ulubiona pozycja tej serii fantasy. I po zapoznaniu się z pierwszym tomem Pani Dobrego Znaku, czyli Wiecznym pokojem wreszcie rozumiem, dlaczego mają o niej tak dobre zdanie. Co więcej, mi również niezwykle przypadł do gustu pomysł na fabułę i sposób jego realizacji. Z wydaniem ostatecznej opinii o całości wstrzymam się jeszcze do czasu przeczytania kontynuacji, ale jest duża szansa, że dołączę do grona gorących zwolenników historii o niezwykłej przemianie pewnej niewolnicy.


04 grudnia 2021

[recenzja] Brandon Sanderson „Rytm Wojny” – Rytm podziwosprenów

Rytm Wojny Brandona Sandersona to już czwarty tom jednego z najsłynniejszych na świecie cykli fantasy Archiwum Burzowego Światła. W Polsce został wydany w dwóch woluminach, dzięki czemu wygodniej czyta się wersję papierową, stanowi przy tym jednak jedną, zamkniętą opowieść, więc postanowiłam napisać recenzję łączoną. A moje wrażenia z lektury opisuję poniżej. Mam nadzieję, że wybaczycie mi, że tak się rozpisałam, ale ten autor po prostu na to zasługuje.



07 sierpnia 2021

[recenzja] „Uczeń nekromanty. Plaga” E. Raj – Do zuchwałych świat należy

Uczeń nekromanty. Plaga E. Raj to dla mnie szczególna pozycja, ponieważ jest to pierwsza książka, którą zdecydowałam się objąć moim patronatem. Mam nadzieję, że i na Was spore wrażenie zrobi drugie, poprawione i skrócone wydanie tej oryginalnej powieści dark fantasy, napisanej z iście epickim rozmachem, będącej pierwszym tomem cyklu planowanego na cztery-pięć części. A w niniejszej recenzji wyjaśniam, które elementy utworu przekonały mnie do patronowania.


08 maja 2021

Placuszki i szczęściospreny – „Tancerka Krawędzi” i „Odprysk Świtu” Brandona Sandersona

Dziś zapraszam Was na bliźniacze recenzje mikropowieści fantasy Brandona Sandersona z uniwersum Archiwum Burzowego Światła. I muszę Wam powiedzieć, że ten autor jest jak dobre wino – im starszy, tym lepszy. Między innymi dlatego, że stosuje w omawianych tu pozycjach wszystkie rady, których udziela na wykładach z kreatywnego pisania (część z nich możecie obejrzeć tu) – umiejętnie buduje zarówno postaci, świat jak i fabułę, zapewniając odbiorcom ogrom emocji, jak i przyjemności z czytania. Z tego względu polecam Wam gorąco Tancerkę Krawędzi i Odprysk Świtu, a bardziej soczyste szczegóły na ich temat znajdziecie w tekstach poniżej.