Na piątą część Księgi Całości Feliksa W. Kresa czekałam z ogromnym zaciekawieniem, bo wielu fanów autora mówiło mi, że to ich ulubiona pozycja tej serii fantasy. I po zapoznaniu się z pierwszym tomem Pani Dobrego Znaku, czyli Wiecznym pokojem wreszcie rozumiem, dlaczego mają o niej tak dobre zdanie. Co więcej, mi również niezwykle przypadł do gustu pomysł na fabułę i sposób jego realizacji. Z wydaniem ostatecznej opinii o całości wstrzymam się jeszcze do czasu przeczytania kontynuacji, ale jest duża szansa, że dołączę do grona gorących zwolenników historii o niezwykłej przemianie pewnej niewolnicy.