Też byliście zaskoczeni, że seria „Kroczący wśród cieni” Jarosława Kukiełki wbrew utartym w fantasy schematom nie jest trylogią? A jeśli chcecie wiedzieć, co wydarzyło się w trzecim, wcale nie ostatnim tomie tego cyklu dark fantasy, zatytułowanym „Tatuaże i krew”, zapraszam do przeczytania mojej najnowszej recenzji. (O tomie pierwszym i drugim pisałam tu: „Nigdy mnie nie odnajdziesz”, „I przekroczył granicę”).



