„Porté” Katarzyny Rupiewicz to fantasy, które pod płaszczykiem przygody i intryg ma nam do przekazania coś wartościowego. Znajdziecie tu nieoczekiwanie połączone losy wieśniaka i księcia, dworskie intrygi, a przede wszystkim tajemnicze cienie, których cele mogą wywrócić świat do góry nogami. Wisienką na torcie są tu natomiast refleksje nad oczekiwaniami wobec kobiet i ich rolą w społecznej hierarchii. A co jeszcze czeka Was podczas lektury, dowiecie się, czytając niniejszą recenzję.



