Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Steven Erikson. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Steven Erikson. Pokaż wszystkie posty

20 sierpnia 2022

[recenzja] Steven Erikson „Bóg nie jest chętny” – Podążając za niewinnością

Jako fanka Stevena Eriksona nie mogłam przejść obojętnie obok jego najnowszej książki Bóg nie jest chętny, którą przeczytałam dzięki księgarni taniaksiazka.pl. Jest to pierwszy tom trylogii umiejscowionej w północno-zachodniej Genabackis, a zatytułowanej Pierwsza opowieść o świadkach, którą od finału Malazańskiej Księgi Poległych dzieli około kilkunastu lat. I może przypaść do gustu nie tylko miłośnikom tego autora, bo moim zdaniem to jego najbardziej przystępnie napisana powieść.



23 marca 2019

Potencjał ludzkości - Steven Erikson "Cena szczęścia"

Steven Erikson to autor znany przede wszystkim z monumentalnego dziesięciotomowego cyklu epic fantasy Malazańska Księga Poległych. Tym razem jednak napisał powieść science fiction o pierwszym kontakcie z kosmitami zatytułowaną Cena szczęścia, postanowiłam więc sprawdzić, jak jeden z moich ulubionych twórców sprawdził się w tym gatunku. I nie zawiodłam się, bowiem jego pomysły jak zwykle zaskakują i skłaniają do wysiłku intelektualnego. 
 

Samantha August, kanadyjska autorka science fiction, a przy tym wygadana i inteligentna vlogerka, idąc pewnego dnia ulicą swojego miasteczka zostaje zabrana przez kosmitów. Sztuczna inteligencja, która każe mówić do siebie Adam, wyjaśnia jej, że z powodu Wydarzenia Grożącego Wyginięciem jego rasa postanowiła ingerować na Ziemi, przede wszystkim w celu zachowania biomu planety. I tak lasy, kopalnie, pola ropy naftowej, a nawet części oceanu zostają otoczone specjalnym polem siłowym, które przepuszcza tylko przedstawicieli dzikiej przyrody, a wkrótce okazuje się, że staje się także swoistym szlabanem na jeden z ważniejszych elementów dotychczasowego życia ludzi. (A jaki, sprawdźcie sami.) Przewraca to do góry nogami ustalony porządek na całym świecie, powodując krach zarówno gospodarczy, jak i psychiczny u wielu Ziemian. Pisarz pokazuje nam wiele różnorodnych reakcji na te niewiarygodne zmiany, mamy więc okazję przyjrzeć się, co robią rządy: kanadyjski, amerykański, chiński i rosyjski, ale także najbogatsi i najbardziej wpływowi obywatele: magnaci prasowi, finansiści oraz mafiosi. Poznajemy też punkt widzenia zwykłych, szarych ludzi, którzy również próbują ze wszystkich sił odnaleźć się w zupełnie nowej dla nich sytuacji. A ponieważ interwencja zniosła z posad ludzki system wartości (s.240) zadają sobie wiele pytań: Jak będziemy się traktować, jeśli po chamsku już nie można? (s.165), Co się stanie, kiedy zniknie strach? (s. 339). Samantha August widzi to tak: Jedyną twarzą, na którą patrzy ludzkość, jest własne oblicze (s.132). Pomysł po prostu zapiera dech w piersiach, bo autor pomyślał o niemal każdym aspekcie życia społecznego i gospodarczego i pokazał, jak zmieniły się pod wpływem działań obcych.