Pokazywanie postów oznaczonych etykietą realizm magiczny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą realizm magiczny. Pokaż wszystkie posty

29 stycznia 2022

[recenzja] Andrus Kivirähk „Listopadowe porzeczki” – Wszyscy jesteśmy kratami

Bez zbędnych wstępów – pierwszy raz w historii bloga bez wahania daję książce ocenę 6/6. A to dlatego, że oparte na estońskim folklorze „Listopadowe porzeczki” Andrusa Kivirähka mają siłę rażenia bomby atomowej! Ten przedstawiciel realizmu magicznego na sterydach jest jedną z najbardziej niezwykłych pozycji literackich, z jakimi kiedykolwiek miałam do czynienia, nie tylko ze względu na brawurową wyobraźnię autora, ale i niespotykaną konstrukcję.

 


14 września 2021

[recenzja] Magdalena Świerczek-Gryboś „Puste diabły” – Meandry umysłu artystki

Puste diabły Magdaleny Świerczek-Gryboś to powieść łącząca elementy obyczajowe z realizmem magicznym, która wywołuje istne tornado emocjonalne w głowie odbiorcy. Trudno bowiem opanować ogrom myśli, które pojawiają się przy próbie recepcji utworu.


11 września 2021

[recenzja] Krzysztof Matkowski „Trzecia część człowieka” – Człowiek podzielony [Zew Zajdla 2021]

Z Trzecią częścią człowieka Krzysztofa Matkowskiego zapoznałam się w ramach akcji Zew Zajdla, która polega na przeczytaniu wszystkich utworów nominowanych do nagrody im. Janusza A. Zajdla, a następnie wzięciu udziału w głosowaniu. A że autora omawianej tu powieści znam już z wielu publikacji w antologiach Fantazmatów i cenię sobie jego niepokojąco barwną wyobraźnię, byłam niezmiernie ciekawa, co zaserwuje w swoim debiucie książkowym. I po lekturze mogę powiedzieć, że jest to kolejna pozycja, o której nie słyszałam wcześniej, a jednak dość pozytywnie mnie zaskoczyła. (Podobnie stało się z Czarownicą znad Kałuży Artura Olchowego, dlatego zachęcam was do wzięcia udziału w Zewie Zajdla, bo możecie odkryć mniej popularne, ale wartościowe lektury).



26 marca 2021

Prądy wznoszące wyobraźni – „Fantastyczne pióra 2019”

Lubię od czasu do czasu sięgać po zbiory opowiadań polskich autorów, licząc na nowe, ciekawe nazwiska, a także by przeczytać kolejne utwory sprawdzonych twórców (i przy okazji wybierać potencjalnych kandydatów do nagrody im. Janusza A. Zajdla). Mając w pamięci satysfakcjonującą lekturę Fantastycznych piór 2018 (recenzję znajdziecie tu) z chęcią sięgnęłam po kolejną edycję antologii portalu fantastyka.pl, zatytułowaną rzecz jasna Fantastyczne pióra 2019. Składa się na nią czternaście pomysłowych historii napisanych przez dwanaście osób, gatunkowo zaś dominuje realizm magiczny, znajdziecie tu też nieco science fiction, fantasy i horroru. 

Podobnie jak w pierwszej publikacji nie ma tu motywu przewodniego, a każdy utwór jest opisany za pomocą gatunku oraz kilku hasztagów, które ułatwiają wybranie tego, który ma się akurat ochotę przeczytać. Opowiadania są okraszone ilustracjami Katarzyny Szymonik i ubrane w tą samą szatę graficzną, co poprzednia edycja, zmieniło się natomiast umiejscowienie wrażeń czytelników z lektury – znajdują się teraz po każdej historii (co mnie cieszy, bo można uniknąć pewnych spoilerów). Tradycyjnie podzieliłam utwory na kategorie, żeby przybliżyć Wam ich tematykę oraz zaznaczyłam na czerwono tytuły, które moim zdaniem są szczególnie udane i zasługują na szerszą uwagę.

09 stycznia 2021

Ostatnia wiedźma – „Stara Słaboniowa i spiekładuchy” Joanny Łańcuckiej

Rok 2021 zaczynam od bardzo udanej lektury – czyli Starej Słaboniowej i spiekładuchów autorstwa Joanny Łańcuckiej. Ta książka już od 2013 roku cieszy się wśród czytelników sporym wzięciem i wcale się temu nie dziwię – jest bowiem oryginalna, a oprócz słowiańskich stworów oferuje nam także niespotykaną główną bohaterkę. Mimo występowania rozlicznych istot nadprzyrodzonych pod względem gatunku nie jest to jednak typowe fantasy, a raczej realizm magiczny – bo elementy wierzeń ludowych są tu elementem świata postrzeganym tylko przez niektóre postaci.

 

06 października 2019

Decyzje i dylematy – zbiór opowiadań fantastycznych „Rozstaje”

Już trzeci rok z rzędu Logrus, czyli Sekcja Literacka Śląskiego Klubu Fantastyki, przygotowała dla nas darmowy zbiór opowiadań swoich członków, wśród których są znani i lubiani pisarze Anna Kańtoch czy Michał Cholewa, jak i ci zdobywający coraz większą sympatię wśród czytelników, jak nominowane do nagrody im. J.A. Zajdla Krystyna Chodorowska (ta aż za trzy utwory z zeszłego roku!) i Anna Hrycyszyn. Zbiorek, który tu recenzuję, zatytułowany jest Rozstaje i zawiera dziesięć opowiadań poświęconych przede wszystkim podejmowaniu trudnych decyzji, napisanych w różnych konwencjach – od realizmu magicznego, przez horror i kryminał do fantasy, cyberpunka oraz science fiction.