Z jednej strony nie mogłam się doczekać zakończenia trylogii „Agla” Radka Raka, a z drugiej żal mi było żegnać się z magicznym światem Sofji i jej niezwykłych towarzyszy. Jeżeli też jesteście ciekawi, w jakim stylu „Agla. Abraxas” zamyka rozbudowane w poprzednich tomach wątki, zapraszam do przeczytania niniejszej recenzji. (A o pierwszej i drugiej części pisałam tu: „Agla. Alef” i „Agla. Aurora”).
Od najmłodszych lat jestem właścicielką głodnej wyobraźni – którą nakarmić mogły tylko Opowieści z Narnii, a potem Diuna, Ziemiomorze, czy Malazańska Księga Poległych. Nic więc dziwnego, że zostałam absolwentką polonistyki na Uniwersytecie Warszawskim, a pracę magisterską poświęciłam czytelniczej definicji fantasy. Na moim blogu znajdziecie recenzje książek fantasy i science fiction, powieści historycznych, a od czasu do czasu także dobrego kryminału. Smacznego czytania!
27 listopada 2025
[recenzja] Radek Rak „Agla. Abraxas” – Ostateczna metamorfoza
18 listopada 2023
[recenzja] Radek Rak „Agla. Aurora” – Rewolucja metamorfoz
„Agla. Aurora” Radka Raka to jedna z najbardziej wyczekiwanych nie tylko przeze mnie polskich premier fantastycznych A.D. 2023. W zeszłym roku zachwycałam się tu wspaniałą powieścią fantasy „Agla. Alef”, a teraz będę chwalić jej drugi tom.
16 czerwca 2022
[recenzja] Radek Rak „Agla. Alef” – Mozaika metamorfoz
W dzisiejszej recenzji muszę was ostrzec przed niechybnym uzależnieniem się od przepysznej prozy Radka Raka, bo mało która książka oczarowuje klimatem tak skutecznie jak Agla. Alef. Najnowsza powieść zdobywcy Zajdla zabiera nas do oryginalnego uniwersum, w którym nie tylko istnieje magia, ale przede wszystkim świat przyrody przeplata się z ludzkim w wielu nieoczekiwanych formach. Do tego skręcająca w nieoczekiwane strony, oparta na rozmaitych metamorfozach fabuła, bogata warstwa językowa oraz wiele ukrytych smaczków składają się na wyśmienite danie literackie.

