Bardzo mnie cieszy, że świat Avaroth nieustannie się rozrasta i że możemy przeżywać kolejne przygody magicznego żmijuna i jego kompanów. Tym razem Karolina Żuk-Wieczorkiewicz przygotowała dla nas trzy niepublikowane wcześniej w formie papierowej utwory, wydając je pod wspólnym tytułem „Opowieści z Avaroth”. Znajdziecie tu dwa opowiadania: „Oleander” i „Żmijun”, a także, mam nadzieję, znaną już Wam z mojego bloga mikropowieść pt. „Połowa człowieka”.
„Żmijun” to krótkie, ale bardzo ważne opowiadanie, bo wyjaśnia, w jak dramatycznych okolicznościach doszło do spotkania półamaińskiego najemnika Avero i niedawno wyklutego tytułowego stwora. A nie da się ukryć, że ta niewielkich rozmiarów latająca bestia z umiejętnościami telepatycznymi to jeden z najciekawszych pomysłów autorki. I naprawdę można się wzruszyć w momencie, gdy wojownik i żmijun tworzą między sobą unikalną więź.
O „Połowie człowieka” obszernie pisałam już w tej recenzji patronackiej cztery lata temu, teraz podsumuję więc najważniejsze elementy tej przygodowej minipowieści. Ponieważ opieka nad młodym żmijunem to nie lada wyzwanie dla podróżującego wojownika, Avero postanawia poszukać odrobiny stabilności i zostaje wykidajłą w karczmie, w której pracuje charakterna Darsena. Nie jest to oczywiście łatwe zadanie, do tego konkurencja na rynku gospód jest zażarta, a w okolicy nie brakuje zbójów. Autorka umiejętnie odmalowuje tu zarówno złożony charakter Darseny, jak i Avero, przy okazji pokazując skomplikowaną relację między tą dwójką bohaterów. Do tego dorzuca cynicznego, ale pomocnego mentora Kasaara, w którego żyłach płynie krew legendarnych Amainów, a także wprowadza sporo sympatycznych zwierząt. A wszystko opakowuje w przygodową, trzymającą w napięciu opowieść, którą czyta się z ogromną przyjemnością. To nadal moja ulubiona historia ze świata Avaroth, bo mówi o sile przyjaźni i lojalności, a także podkreśla, jak ważną rolę w ludzkim świecie mogą odgrywać zwierzęta.
Z kolei opowiadanie „Oleander” zdradza sekrety lubianego przez wiele czytelniczek wspomnianego już wyżej Kasaara, zaś jego główną bohaterką jest Arisi, doświadczona kurtyzana. Gdy do jej pokoju wchodzi przez okno tajemniczy mężczyzna i prosi, by go nie wydała, intuicja podpowiada jej, by zaryzykować i zgodzić się na tę niecodzienną prośbę. I tak królewski skrytobójca i doświadczona życiem kobieta nawiązują nić porozumienia, która zaowocuje w przyszłości. Do głębi przejmującym wątkiem jest tu los dziewczyn i kobiet, które trafiają do przybytku rozkoszy, w większości przypadków wbrew własnej woli. Arisi stara się je w różnorodny sposób wspierać, ale czasem nawet to nie pomaga... Tak więc razem z nią ubolewałam nad okrutnym losem oszukanych i wykorzystywanych kobiet, które boją się komukolwiek zaufać. Ten utwór pokazuje, że Karolina Żuk-Wieczorkiewicz potrafi ze smakiem opowiadać o trudnych tematach, takich jak życie prostytutek w pseudośredniowiecznym świecie, dając jednocześnie iskierkę nadziei. I taką właśnie iskierką jest między innymi bonusowy, alternatywny epilog omawianej tu historii.
Muszę też koniecznie podkreślić jeden bardzo ważny aspekt wszystkich książek opisujących świat Avaroth – że nasza samowydawczyni Karolina Żuk-Wieczorkiewicz niezmiennie dba o jak najwyższą jakość językową i graficzną swoich utworów, dostarczając nam estetyczne i dopracowane wydania. Myślę, że może być pod tym względem inspiracją dla innych osób, które rozważają samodzielne wydanie twórczości własnej.
Dlaczego objęłam tę książkę patronatem? Bo uważam, że magiczny żmijun zasługuje na coraz liczniejsze grono fanów, a wkroczenie do świata low fantasy o nazwie Avaroth praktycznie zawsze gwarantuje przeżycie prawdziwej przygody. Ponadto śledzenie wyboistych ścieżek, którymi podążają barwni bohaterowie, budzi całą gamę czytelniczych emocji. Nie bez znaczenia jest też estetyczna oprawa graficzna, między innymi w formie ilustracji, które autorka przygotowuje dla nas całkowicie samodzielnie. Myślę, że w erze powszechnego korzystania ze sztucznej inteligencji takie aspekty należy szczególnie doceniać.
Podsumowując, „Opowieści z Avaroth” Karoliny Żuk-Wieczorkiewicz to warty przeczytania zbiór angażujących historii, które mogą zarówno bawić, jak i poruszyć do głębi. Przygody magicznego żmijuna i jego człowieka Avero, a także losy kurtyzan: zaradnej Darseny oraz doświadczonej przez życie Arisi, nieustannie polecają się Waszej uwadze!
Za egzemplarz recenzencki dziękuję autorce.
Moja ocena: 5/6
Autor: Karolina Żuk-Wieczorkiewicz







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Jestem wdzięczna za każdy komentarz, mam dzięki nim więcej motywacji :). Proszę jednak o zachowanie kultury dyskusji i nie umieszczanie spamu, dlatego też włączyłam funkcję moderowania.