Czy wiecie, że C.L. Moore była nie tylko autorką i współautorką wielu powieści fantastycznych, ale także żoną Henry'ego Kuttnera? Zachęcona tymi faktami, a także obiecującym tytułem, sięgnęłam po „Poranek dnia zagłady”, by przekonać się, czym charakteryzuje się jej twórczość.
Od najmłodszych lat jestem właścicielką głodnej wyobraźni – którą nakarmić mogły tylko Opowieści z Narnii, a potem Diuna, Ziemiomorze, czy Malazańska Księga Poległych. Nic więc dziwnego, że zostałam absolwentką polonistyki na Uniwersytecie Warszawskim, a pracę magisterską poświęciłam czytelniczej definicji fantasy. Na moim blogu znajdziecie recenzje książek fantasy i science fiction, powieści historycznych, a od czasu do czasu także dobrego kryminału. Smacznego czytania!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą C.L. Moore. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą C.L. Moore. Pokaż wszystkie posty
14 września 2025
Subskrybuj:
Posty (Atom)
