Pokazywanie postów oznaczonych etykietą „Oko bez powieki”. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą „Oko bez powieki”. Pokaż wszystkie posty

08 marca 2025

[recenzja patronacka] Marcin Moń „Oko bez powieki” – Ludzi trzeba pilnować

Jak wiecie, moja głodna wyobraźnia zawsze szuka czegoś, co ją nasyci: nowych światów, w których jeszcze nikt nie był, zaskakujących historii i trójwymiarowych bohaterów. Tak więc ogromnie mnie cieszy, że znalazłam tak znakomicie skonstruowane uniwersum science fantasy, że z miejsca objęłam je patronatem. A stworzył je nikt inny jak Marcin Moń w swojej debiutanckiej powieści o niepokojącym tytule „Oko bez powieki”.