Coś czuję, że portfele miłośników fantastyki w marcu 2026 będą świeciły pustkami – wydanych zostanie bowiem wiele interesujących premier fantasy i science fiction. Zatem częstujcie się moją literacką krajanką i piszcie w komentarzach, na co macie największy czytelniczy apetyt!
Samotny astronauta musi uratować Ziemię przed katastrofą. Z załogi, która wyruszyła na straceńczą misję ostatniej szansy, przeżył jedynie Ryland Grace. Teraz od niego zależy, czy ludzkość przetrwa. Tylko, że on na razie nie ma o tym pojęcia. Z początku nawet nie pamięta, kim jest, więc skąd ma wiedzieć, czego się podjął i jak ma tego dokonać? Na razie wie tylko tyle, że przez bardzo długi czas był pogrążony w śpiączce. A po przebudzeniu znalazł się niewyobrażalnie daleko od domu. Całkiem sam, jeśli nie liczyć ciał zmarłych towarzyszy. Czas płynie nieubłaganie, a oddalony o lata świetlne od innych ludzi Grace jest zdany wyłącznie na siebie. Ale czy na pewno?
Zbiór, który oddajemy w ręce czytelników, zawiera kilkanaście nigdy wcześniej nie publikowanych w Polsce opowiadań autora znanego m.in. z takich powieści jak „Rozgwiazda” czy „Ślepowidzenie”. Teksty które składają się na „Masę krytyczną” nie powstały jako spójny projekt tematyczny. Nie łączy ich więc wspólny motyw, lecz sposób patrzenia na świat, a perspektywa Wattsa jest jednoznaczna: głęboko sceptyczna wobec optymistycznych narracji o wyjątkowości gatunku ludzkiego. Autor nie poddaje się pokusie idealizowania człowieka – przeciwnie, konsekwentnie ukazuje nas jako biologiczne organizmy zdominowane przez ewolucyjnie ukształtowane instynkty, niezdolne do realnej zmiany mimo świadomości zagrożeń, jakie sami tworzymy. W centrum jego prozy znajduje się człowiek – nie jako istota wybrana, lecz jako kolejny ssak, uwikłany w paradoksy własnej neurobiologii. Watts pisze o inteligencji ujarzmionej przez pierwotne odruchy, o zdolności przewidywania, która nie przekłada się na działanie, o poznawczej strukturze, która generuje iluzję wolnej woli i duchowości. To zbiór tekstów, które nie szukają łatwych odpowiedzi. Zamiast tego oferują konsekwentną, analityczną i bezkompromisową próbę zrozumienia człowieka w jego biologicznym i społecznym uwikłaniu.
Przenieście się do starego domu z uśmiechniętym dachem i poznajcie jego niecodziennych mieszkańców: anioła stróża z alergią na własne pierze, dżinna w butelce, złośliwego utopca, zgraję różowych królików oraz Bożydara Antoniego Jekiełłka, zwyczajnego chłopca, który musi chodzić do szkoły, chociaż bardzo, ale to bardzo nie chce. Hm. Czy aby na pewno takiego całkiem zwyczajnego?… Bo oprócz skrzyni pełnej skarbów i głowy pełnej marzeń Bożek ma też Wielką Tajemnicę – większą i straszniejszą nawet niż potwór mieszkający pod jego łóżkiem. Gdy pewnego dnia starannie ukrywany sekret wymknie mu się spod kontroli, chłopiec wpadnie w Prawdziwe Tarapaty Nie z Tego Świata. Tryskająca humorem i szczypiąca mrokiem opowieść o miłości, niezłomności i przyjaźni – oraz o byciu sobą, nawet gdy wszyscy wokół wolą być szturmtrupami.
Vergil Ulam to biologiczny geniusz. Pracując dla korporacji Genetron, stworzył coś, na co świat nie był gotów: myślące komórki zdolne do przebudowy ludzkiego organizmu. Gdy jego rewolucyjny program badawczy zostaje skasowany jako zbyt niebezpieczny, naukowiec podejmuje desperacką decyzję — wstrzykuje swoje dzieło do swojego krwiobiegu. Początkowo inteligentne limfocyty czynią cuda: ciało Vergila odzyskuje zdrowie, zmysły się wyostrzają, a granice ludzkich możliwości przesuwają się dalej niż kiedykolwiek wcześniej. Wkrótce jednak komórki zaczynają się mnożyć, organizować i przejmować kontrolę, budując złożone struktury. Vergil Ulam przestaje być człowiekiem. Staje się wszechświatem. Nowa inteligencja szybko odkrywa istnienie „zewnętrznego” świata — i dochodzi do wniosku, że nadszedł czas przemian. Nieodwracalnych.
Juan Rulfo to bez wątpienia jeden z najsłynniejszych pisarzy meksykańskich XX wieku, a jego niewielka powieść „Pedro Páramo” zainicjowała boom na literaturę latynoamerykańską. Uczył się na niej pisać Gabriel García Márquez, entuzjazmowała się nią Susan Sontag. „Pedro Paramo” to historia Juana Preciado, który na łożu śmierci obiecuje matce, że spotka się ze swoim ojcem Pedrem Páramo w miasteczku Comala. Miasteczko okazuje się miastem duchów, zamieszkanym zarówno przez żywe, jak i widmowe postacie, które ujawniają Juanowi szczegóły dotyczące egzystencji ziemskiej i życia pozagrobowego, w tym historię ojca mężczyzny. Powieść została przetłumaczona na ponad 30 języków. PIW-owską edycję niemal wszystkich próz Rulfa dopełniają tom opowiadań „Równina w płomieniach”, a także nieznany dotąd w całości po polsku zbiór „Złoty kogut”.
W świecie po końcu świata, nadzieja staje się najodważniejszym aktem człowieczeństwa. Po globalnej epidemii grypy, która niemal doszczętnie zmiotła ludzkość z powierzchni ziemi, Hig pozostaje jednym z nielicznych ocalałych. Jego najbliżsi – żona, przyjaciele – odeszli. Samotnie zamieszkuje opuszczone lotnisko, dzieląc hangar jedynie z wiernym psem i milczącym, uzbrojonym sąsiadem, który nie szuka kontaktu z nikim. Codzienność Higa to rutynowe patrole starym samolotem Cessna 182 i krótkie wyprawy w góry, gdzie wśród natury próbuje odnaleźć choć namiastkę dawnego życia. Pewnego dnia z zakłóconego sygnału radiowego wyłania się coś niespodziewanego – znak, że gdzieś tam, poza znanym mu światem, może istnieć inna rzeczywistość. Ta krucha iskra nadziei popycha go do ryzykownej decyzji: wyrusza w nieznane, bez gwarancji powrotu. „Gwiazdozbiór Psa” to historia człowieka, który – mimo straty i bólu – nie przestaje wierzyć, że warto szukać bliskości, miłości i sensu, nawet gdy wszystko wokół zdaje się temu przeczyć.
Oto jedna z najobszerniejszych polskich edycji opowiadań Edgara Allana Poe: trzydzieści siedem utworów w klasycznych przekładach i w unikalnym wyborze, obejmującym teksty niewznawiane od przedwojnia. Są wśród nich piękne i mroczne opowiadania miłosne: Morella, Ligeja, Eleonora; ironiczne moralitety o winie i karze, zbrodni i zemście, okrucieństwie i sumieniu: Bies przewrotności, Czarny kot, Beczka Amontillado, Serce - oskarżycielem; opowieści o zagadkach i tajemnicach świata, życia i śmierci: Złoty żuk, Zabójstwo przy Rue Morgue, Opowieść Artura Gordona Pyma z Nantucket; groteski, makabreski i mistyfikacje. Po raz pierwszy w Polsce ozdobą opowiadań Edgara Allana Poe są wyjątkowe ilustracje wybitnego irlandzkiego artysty, który jak mało kto odczuł ducha jego twórczości: Harry'ego Clarke'a.
W Tenneverze, mieście smogu, pary i rozpaczy moralność jest towarem równie deficytowym jak czyste powietrze. Gdy po trzech dniach i nocach dusznej ciemności opada mgła, odsłania nie tylko ulice, lecz także trupa w zaułku. Ruby Richter miał być jednym z wielu, a jego śmierć zwykłą miejską statystyką. Ktoś chciał, aby tak to wyglądało. By sprawę szybko zamknąć, odhaczyć, zapomnieć. Ale jednego nie przewidział. Tego, że śledztwem zajmie się Eleonora Schaar. Półorczyca, której z zasady się nienawidzi i nie obdarza zaufaniem. Policjantka, którą najchętniej wysyłano by wyłącznie na patrole, z dala od prawdziwych kłopotów. „Kundel”, „siniak”, „nikt”. Tyle że Lenka ma coś, czego Tennever nie potrafi kontrolować - upór, rozum i serce większe niż wszystkie miejskie mury. Oraz zasadę - jeśli coś śmierdzi, ona to znajdzie. I wydrze prawdę każdemu, kto próbuje ją ukryć.
Ład na świecie wyjdzie spod wiernego ręki,
a przed obliczem męczeńskiej siódemki
szary człowiek noc bezkresną zakończy.
Gabriel de León stracił rodzinę, wiarę i ostatnią nadzieję na położenie kresu nieskończonej nocy – Świętego Graala, Dior. Kiedy jego jedyną motywacją pozostaje zemsta, wyprawia się z drużyną wiernych towarzyszy do serca rozdzieranego wojną Augustin, by pozbawić życia Wiecznotrwałego Króla. Ostatni Srebroświęty nie wie jednak, że Graal żyje – i spieszy do oblężonej stolicy cesarstwa, wiedziona wątłą nadzieją na zakończenie bezdnia. W dworskich salach czai się jednak zdrada, a legiony Wiecznotrwałego Króla z każdym dniem są coraz bliżej. Gabriel i Dior zostają wciągnięci w ostateczną bitwę, która zadecyduje o przyszłych losach cesarstwa. Kiedy słońce zachodzi po raz – być może – ostatni, nikomu nie mogą już ufać. Nawet sobie nawzajem.
Twórcze przetworzenie wikińskich sag i wielki popis wyobraźni islandzkiego noblisty, który można czytać jako krytykę zimnowojennego militaryzmu. Przełom X i XI wieku. Dwaj wierzący w honor, poezję i męstwo wikińscy zuchwalcy ruszają po sławę. A czasy są zaiste fascynujące: chrystianizacja Europy, walka o władzę świecką i duchową, wojny większe i mniejsze. Akcja tej pełnej ironii i humoru powieści przygodowej, będącej pastiszem średniowiecznych sag i romansów rycerskich, przenosi nas od Kijowa po Grenlandię, od Rzymu po Fiordy Zachodnie w Islandii, zahaczamy też o Francję Roberta Kapota, a jej bohaterami są postaci opisywane w sagach islandzkich oraz prawdziwi uczestnicy ówczesnych wydarzeń. Gerpla ukazała się w oryginale w 1952 roku jako głos autora w sporze między klasycznym, bogobojnym czy wręcz czołobitnym podejściem do dziedzictwa kulturowego a podejściem współczesnym, krytycznym i reformatorskim.
SERIALE
Invincible, sezon 4 – 18 marca
Daredevil: Born Again, sezon 2 – 24 marca
For All Mankind, sezon 5 – 27 marca


















Celuję w "Małe licho" i "Mokosz".
OdpowiedzUsuńCiekawe propozycje. Dla mnie najciekawsza to "Mokosza" :)
OdpowiedzUsuńDla mnie najważniejsza nowość marca to "Podnosząc kamienie" Sheri Tepper - wreszcie, 11 lat po wydaniu tomu pierwszego, Mag rzuca kontynuację.
OdpowiedzUsuńDruga to "Kantyczka dla Leibowitza" Waltera Millera - miał wydać Mag w omnibusie z kontynuacją ("Święty Leibowitz i dzikokonna"), jednak wyda Rebis i nie w omnibusie, ale lepszy rydz, niż nic.
Najbardziej czekam na "Cesarstwo świtu" i mam nadzieję, że szybko uporam się z II tomem, żeby sięgnąć po III.
OdpowiedzUsuńNajbardziej ciekawi mnie Riddley Walker i Zuchwaliada
OdpowiedzUsuń