sobota, 15 września 2018

Tysiąc i jedno zastosowanie ręcznika

Cześć, i dzięki za ryby. W zasadzie niegroźna to dwa ostatnie tomy prześmiewczego cyklu science-fiction Autostopem przez Galaktykę Douglasa Adamsa. I mimo że premiera tych dwóch powieści miała miejsce odpowiednio w 1984 i 1992 roku, ciągle wywołują uśmiech na twarzach czytelników i nadal nie powstało nic choć odrobinę do nich zbliżonego.

Jako że sam autor nazwał te utwory trylogią w pięciu częściach, warto docenić poczucie humoru wydawcy i formę, w jakiej opublikowana została niniejsza seria – pierwszy tom oddzielnie, a kolejne woluminy zawierają po dwie powieści. W ten sposób życzeniu pisarza stała się zadość, a eleganckie wydanie w twardej okładce z zabawnymi rysunkami Janusza Kapusty zachęca do postawienia go na półce. 

sobota, 8 września 2018

Sekrety siódmej ze sztuk

Moi drodzy, z przyjemnością przedstawiam Wam moje odkrycie roku w kategorii epic fantasy, czyli Plagę olbrzymów Kevina Hearne'a. Sięgając po tę powieść nie spodziewałam się bowiem, że pochłonie mnie bez reszty, a jej bohaterowie, system magii i styl całkowicie oczarują. A zatem dlaczego jest to tak udany utwór?

Historia rozpoczyna się w mieście Pelemyn, które jako jedno z wielu ucierpiało w niespodziewanej inwazji zza morza, dokonanej przez dziwne tytułowe olbrzymy, ubrane głównie w kości. Bard Fintan ma za zadanie podtrzymać na duchu przybyłych tu z całej krainy uchodźców, a pomaga mu w tym jego kenning, czyli magiczne umiejętności związane z żywiołem ziemi – doskonała pamięć, wzmocnienie głosu, a także zmieniające wygląd iluzje. Dzięki tym ostatnim przemienia się w osoby, które rzeczywiście uczestniczyły w omawianych przez niego wydarzeniach, wzbudzając zachwyt słuchaczy. Z kolei były profesor uniwersytecki Dervan dostaje od swego władcy rozkaz spisania historii barda, by przetrwały one dla potomnych. I tak poznajemy głównego narratora powieści – starszego wdowca, który przyjął pod swój dach uchodźców, a przy okazji dostał też rozkaz szpiegowania Fintana, przysłanego przecież z innego kraju. Dzięki tym dwóm bohaterom krok po kroku, postać po postaci poznajemy ekscytujące historie z całego kontynentu zwanego Teldwen, które miały miejsce tuż przed lub już w trakcie wspomnianego wyżej najazdu. A rzecz jasna sześć nacji ma swoje problemy, o zasięgu bardziej lub mniej lokalnym – między innymi po wybuchu wulkanu spora grupa olbrzymich władających ogniem Hathrimów osiedla się bez pozwolenia na ziemiach Ghurana Nent, co jest nie w smak również sąsiadującym teraz z nimi szanującym przyrodę Fornom. 


sobota, 1 września 2018

O groźnych tajemnicach oraz magicznych końcach i początkach

Prężna ekipa Fantazmatów, znana z tematycznych zbiorów starannie zredagowanych opowiadań, tym razem przygotowała dla nas poprawione i odświeżone Opowieści niesamowite Marcina Rusnaka, z jednym premierowym utworem. Tomik zawiera w sumie trzynaście tajemniczo-fantastycznych historii w większości napisanych w latach 2008-2013.

KSIĘGA KOŃCA

Nazwana jak sam autor mówi przewrotnie, bo znajdziecie tu równie równie dużo opowieści o końcach, jak i początkach, albo też obu jednocześnie. A co szczególnie zasługuje na uwagę, na pierwszym planie występują rozliczne, niezwykłe tajemnice do odkrycia.

Zaginięcie Benedicta Constantine'a, czyli najnowsze tu opowiadanie pochodzące z 2015 roku, wprowadza nas w wielorasowy świat fantasy, do cesarstwa Alfheimu, miasta Lyonesse. Główny bohater, a zarazem narrator to ork służący nieco znudzonemu bogatemu elfowi, Helionowi Fairburnowi. Tak więc gdy do ich drzwi puka Desmond Aiksen i prosi o pomoc w znalezieniu słynnego malarza, nie wahają się ani chwili, by ruszyć do akcji. Wątki detektywistyczne przeplatają się tu zgrabnie z magicznymi i politycznymi, a rozwiązanie zagadki jest zaiste pomysłowe. I ma coś wspólnego z Nieumarłą Rzeszą.

Kolejny utwór sprawił mi sporą niespodziankę, bo jest dedykowany... radiowcowi Chrisowi z jednego z moich ulubionych seriali z początku lat 90-tych Przystanek Alaska, pamiętacie go jeszcze? Kołysanki dla umarłych, przewrotnie optymistyczne w swoim przesłaniu, utrzymane są w klimacie postapo i rewelacyjnie pokazują, jaką nieocenioną wartość może mieć dobrze poprowadzona audycja radiowa.



środa, 29 sierpnia 2018

Zapowiedzi wydawnicze fantasy i science-fiction na wrzesień 2018

Pod względem nowości oraz wznowień fantasy i science-fiction wrzesień 2018 zapowiada się bardzo różnorodnie, tym razem uszeregowałam więc wybrane przeze mnie propozycje datami wydania - od początku do końca września.

Ja jestem najbardziej ciekawa:
1) nowej książki Anny Brzezińskiej (oby tym razem była to klasyczna powieść, a nie wykłady akademickie plus część fabularyzowana),
2) utworu dla dzieci autorstwa tegorocznej laureatki nagrody im. Janusza A. Zajdla Marty Kisiel (czy i jak zmieni się jej styl skierowany do młodszego odbiorcy i jaka jest tajemnica Niebożątka?)
3) powieści przygodowej Grzegorza Wielgusa (to jego druga publikacja, na ile uda mu się zrealizować intrygujący koncept i wykorzystać realia XIII wieku?)
A Wy co sobie upatrzyliście z niniejszej listy?