Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cosmere. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cosmere. Pokaż wszystkie posty

06 kwietnia 2024

[recenzja] Brandon Sanderson „Yumi i malarz koszmarów” – Wyczuć tusz, zrozumieć kamień

Już dawno omal nie zarwałam nocy, by poznać zakończenie książki. A powieść, która była tego przyczyną, to pierwszy z tajnych projektów Brandona Sandersona osadzony w cosmere, czyli fantasy „Yumi i malarz koszmarów”.


26 lutego 2024

[recenzja] Brandon Sanderson „Warkocz ze Szmaragdowego Morza” – Potęga prostych słów

Oto druga z trzech recenzji poświęconych tajnemu projektowi Brandona Sandersona. Bez zbędnych wstępów zapraszam do zapoznania się z moimi wrażeniami z lektury „Warkocza ze Szmaragdowego Morza”.


21 lutego 2024

[recenzja] Brandon Sanderson „Słoneczny Mąż” – Uciekając przed sobą

Brandon Sanderson to obecnie jeden z najlepszych na świecie pisarzy fantasy, na moim blogu nie może więc zabraknąć recenzji jego tajnych projektów, które w Polsce zostały wydane w 2023 roku. Zapraszam do przeczytania pierwszego z trzech wpisów poświęconych właśnie im, a zaczynamy od „Słonecznego Męża”.

 


28 stycznia 2023

[recenzja] Brandon Sanderson „Zaginiony metal” – Bohaterowie Elendel

Zaginiony metal Brandona Sandersona to czwarty i zarazem ostatni tom drugiej ery Z Mgły Zrodzonego. I myślę, że może dostarczy sporo satysfakcji fanom tego cyklu oraz całego cosmere, choć niekoniecznie pod względem fabularnym.