Już dawno omal nie zarwałam nocy, by poznać zakończenie książki. A powieść, która była tego przyczyną, to pierwszy z tajnych projektów Brandona Sandersona osadzony w cosmere, czyli fantasy „Yumi i malarz koszmarów”.
Od najmłodszych lat jestem właścicielką głodnej wyobraźni – którą nakarmić mogły tylko Opowieści z Narnii, a potem Diuna, Ziemiomorze, czy Malazańska Księga Poległych. Nic więc dziwnego, że zostałam absolwentką polonistyki na Uniwersytecie Warszawskim, a pracę magisterską poświęciłam czytelniczej definicji fantasy. Na moim blogu znajdziecie recenzje książek fantasy i science fiction, powieści historycznych, a od czasu do czasu także dobrego kryminału. Smacznego czytania!
Już dawno omal nie zarwałam nocy, by poznać zakończenie książki. A powieść, która była tego przyczyną, to pierwszy z tajnych projektów Brandona Sandersona osadzony w cosmere, czyli fantasy „Yumi i malarz koszmarów”.
Oto druga z trzech recenzji poświęconych tajnemu projektowi Brandona Sandersona. Bez zbędnych wstępów zapraszam do zapoznania się z moimi wrażeniami z lektury „Warkocza ze Szmaragdowego Morza”.
Brandon Sanderson to obecnie jeden z najlepszych na świecie pisarzy fantasy, na moim blogu nie może więc zabraknąć recenzji jego tajnych projektów, które w Polsce zostały wydane w 2023 roku. Zapraszam do przeczytania pierwszego z trzech wpisów poświęconych właśnie im, a zaczynamy od „Słonecznego Męża”.