O ile nie przepadam za klasycznym horrorem, o tyle jeden z jego pierwowzorów – powieść gotycka – zajmuje w moim czytelniczym sercu szczególne miejsce. Zaintrygowała mnie zatem najnowsza powieść potomka słynnego Brama Stokera, która opiera się m.in. na niezbyt szeroko znanych rękopisach słynnego pisarza. I z tego właśnie powodu Dracul Dacre'a Stokera i J.D. Barkera jest swego rodzaju hołdem dla historii najsłynniejszego wampira świata, a przy tym jej znakomitym uzupełnieniem, tworząc nową, ekscytującą historię.
