Coraz dłuższe i ciemniejsze wieczory sprzyjają sięganiu po klimatyczne utwory, takie jak „Potwory, strachy, zmory”. W tym przepięknie wydanym tomie znajdziecie dziesięć opowiadań o rozmaitych kobietach oraz groźnych istotach pochodzących głównie z wierzeń słowiańskich, takich jak strzygi, południce, rodzanice, leszy czy inne demoniczne stworzenia. Czy jednak należy się ich bać? Tego dowiecie się, sięgając po tę antologię.
