Z okazji Dnia Książki
pojawił się mnie taki oto stosik. Rzecz jasna będziecie mogli w
najbliższym czasie liczyć na recenzje.
Tancerze Burzy – bo
po chińskiej fantastyce mam ochotę na coś japońskiego.
Patrick Rothfuss –
ponieważ polecił mi go pewien znajomy fan dobrej fantasy.
Opowieść podręcznej
– bo żaden serial nie zrobił na mnie ostatnio takiego
wrażenia, jak ten oparty na tej pozycji.
451 stopni Fahrenheita
– dlatego, że chcę przekonać się, jak wygląda świat bez
książek.
Dawca przysięgi II
– bowiem uwielbiam wyobraźnię Brandona Sandersona i światy,
które tworzy.
A jakie są Wasze plany
czytelnicze na najbliższy czas?
