Marzec przyprawi niejednego mola książkowego o szybsze bicie serca, bo zapowiada się bardzo interesująco. Chciałabym przeczytać wszystkie poniżej zamieszczone, ale najbardziej czekam na Pana światła, którego znać powinien każdy porządny fan science fiction. Z pozycji popularnonaukowych intryguje mnie Tolkien i pierwsza wojna światowa oraz Pożegnanie z diabłem i czarownicą. Zaś w kwestii propozycji bardziej rozrywkowych jestem ciekawa, jak wypadnie Rysio Snajper, Władca marionetek, Płacz i Thrawn. Sojusze. A co Wam wpadło w oko? Piszcie w komentarzach!
Dodałam jeszcze zbiór opowiadań Teda Chianga Wydech, to najlepszy autor opowiadań, z jakim kiedykolwiek miałam do czynienia.
Dodałam jeszcze zbiór opowiadań Teda Chianga Wydech, to najlepszy autor opowiadań, z jakim kiedykolwiek miałam do czynienia.


