Elegancko wydane „Diabły” Joe Abercrombiego z pewnością przyciągają wzrok, jednak czy to pełne akcji fantasy ma równie atrakcyjną zawartość? Tego dowiecie się z niniejszej recenzji.
Od najmłodszych lat jestem właścicielką głodnej wyobraźni – którą nakarmić mogły tylko Opowieści z Narnii, a potem Diuna, Ziemiomorze, czy Malazańska Księga Poległych. Nic więc dziwnego, że zostałam absolwentką polonistyki na Uniwersytecie Warszawskim, a pracę magisterską poświęciłam czytelniczej definicji fantasy. Na moim blogu znajdziecie recenzje książek fantasy i science fiction, powieści historycznych, a od czasu do czasu także dobrego kryminału. Smacznego czytania!
Elegancko wydane „Diabły” Joe Abercrombiego z pewnością przyciągają wzrok, jednak czy to pełne akcji fantasy ma równie atrakcyjną zawartość? Tego dowiecie się z niniejszej recenzji.
Wiedźmy Kijowa. Miecz i krzyż Łady Łuziny to kolejna pozycja, którą przeczytałam dzięki popularnej księgarni TaniaKsiazka.pl. Sięgnęłam po tę powieść urban fantasy zaintrygowana nie tylko postacią popularnej ukraińskiej autorki i dziennikarki, ale przede wszystkim kulturą oraz historią Kijowa. A jak wypadł ten eksperyment czytelniczy, wyłuszczam w niniejszej recenzji.
Do sięgnięcia po książkę urban fantasy Izy Grabdy Flawaris. Amortach skusił mnie jej opis obiecujący sprawki diabelsko-anielskie. Po otrzymaniu jej od lubianej księgarni taniaksiazka.pl z zaciekawieniem zabrałam się za czytanie, by jak najszybciej dowiedzieć się, co oznaczają oba słowa w tytule. Poniżej dzielę się moimi wrażeniami z lektury i wyjaśniam, czemu zdecydowałam się zatytułować tę recenzję Szybkie i wściekłe.