Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ogień i krew I. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ogień i krew I. Pokaż wszystkie posty

08 grudnia 2018

Dynastia ognia i krwi - George R.R. Martin "Ogień i krew. Część I"

Ponieważ twórczość George'a R.R. Martina od lat budzi skrajne emocje – od zachwytu do oburzenia, podobnie stanie się w przypadku Ognia i krwi. Części pierwszej. Jedni uznają go za genialne uzupełnienie historii Westeros 300 lat wstecz w stosunku do Pieśni lodu i ognia, inni zaś skrytykują go za formę – nie jest bowiem pełnoprawną powieścią, ale jedynie kroniką spisaną przez arcymaestera Gyldayna. Przyjrzyjmy się zatem, jak wypada ta publikacja.

Pierwsze wrażenie jest bardzo dobre – twarda, błyszcząca okładka oraz liczne, przepiękne czarno-białe ilustracje Douga Wheatleya sprawiają, że każdy fan Westeros z pewnością będzie chciał mieć tę książkę na półce. Poza tym historia rodu Targaryenów, jedynego w tym świecie, który potrafi władać nad smokami i przez trzysta lat niepodzielnie rządził Siedmioma Królestwami, również wydaje się idealnym materiałem na wciągającą opowieść. I tak kronikarz zaczyna od opisu podboju dokonanego przez Aegona, który wziął sobie za żony swoje obie siostry – surową wojowniczkę Visenyę oraz ciekawską i impulsywną Rhaenys, a także latał na słynnym Balerionie Czarnym Strachu. Następnie poznajemy losy kolejnych czterech pokoleń i tyluż władców zasiadających po Aegonie I na złowieszczym Żelaznym Tronie, czyli od roku 1 do 129 licząc od zawojowania kontynentu przez Targaryenów.