Pierwszy
Róg
Richarda
Schwartza udowadnia, że nie tylko Amerykanie, ale także Niemcy
potrafią pisać skupione na działaniach bohaterów, klasyczne fantasy, z którym można spędzić kilka
udanych godzin. Ta książka jest pierwszym tomem siedmioczęściowej
Tajemnicy
Askiru, która do złudzenia przypomina zapis przebiegu kampanii RPG. Jednakże najprawdopodobniej przypadnie do gustu się nie tylko fanom tych gier, ale i miłośnikom dobrej, przygodowej literatury.
Autor
wykorzystał jeden z klasycznych pomysłów gatunku – za pomocą
śmiertelnie groźnej burzy śnieżnej uwięził bohaterów w
znajdującej się na górskiej przełęczy karczmie Pod
Głowomłotem,
która wraz z rozwojem wydarzeń okazuje się czymś znacznie więcej,
niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. Centralna postacią i zarazem
narratorem jest podstarzały wojownik Havald, do którego z prośbą
o pomoc zwraca się półelfka i zarazem maestra Leandra, uzbrojona w
legendarne Ostrze Spójni noszące miano Kamienne Serce. Mężczyzna
tłumaczy jej, że bierze go za kogoś, kim absolutnie nie jest, ale
gdy tylko karczmarz znajduje w stajni rozorane ciało z wyjedzonymi
wnętrznościami, oboje bez wahania biorą się za śledztwo. A i bez
tego atmosfera w karczmie gęstnieje z każdą godziną – bo
zostali w niej uwięzieni kupcy, domniemani zbójcy, strażnicy oraz
górnicy, którzy niekoniecznie patrzą na siebie przychylnym okiem.
Do tego okazuje się, że jednym z gości jest także budząca strach wśród wszystkich obecnych mroczna elfka o
imieniu Zokora. A kiedy
karczmarz odkrywa, że ktoś splądrował jego piwnicę, odkrywając
przejście do niższego poziomu, Leandra i Havald przekonują się,
że z całą pewnością nie znajdują się w zwykłych
zabudowaniach, i tak zaczynają odkrywać tajemnice niegdyś
potężnego cesarstwa Askiru...
