Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muza Koszmarów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muza Koszmarów. Pokaż wszystkie posty

06 kwietnia 2019

Klątwa niespełnienia - Laini Taylor "Muza Koszmarów"

Wśród współczesnych młodzieżówek fantasy pierwszy tom dylogii Laini Taylor Strange the Dreamer wyróżnia się na plus, a jak wypada na jego tle część druga, czyli Muza Koszmarów? (Recenzja części pierwszej, czyli Marzyciela do przeczytania tu.)

Wydarzenia tej powieści są bezpośrednią kontynuacją fabuły Marzyciela. Nieprzejednana Minya chce niezwłocznie zejść do Szlochu i zemścić się na jego mieszkańcach, którzy w większości postanawiają spakować się i czym prędzej opuścić przeklęte miasto. Thyon i Calixte zaś trafiają na drzwi, które odsłoniła stopiona kotwica i postanawiają sprawdzić, co się za nimi kryje. Eril-Fane czeka na powrót Lazlo, by spróbować pokojowo rozwiązać narosłe przez lata problemy. Nowym, ale bardzo istotnym wątkiem jest tu historia nierozłącznych sióstr Kory i Novy, których matka została niegdyś wcielona do armii Mesarthimów, czekają zatem na niebieski statek, który przyleci też po nie. Jednak gdy nadlatuje, sprawy nie idą po myśli nastolatek – jedna z nich odlatuje z załogą, druga w wyniku dramatycznych wydarzeń zostaje z niego wyrzucona. I choć obie mają związane ręce, zrobią wszystko, by spróbować się odnaleźć... Nigdy jeszcze czas nie wydawał jej się walutą, a każda chwila monetą, którą można wydać rozsądnie bądź głupio (s.81).