Bitwa Nieśmiertelnych Arkadego Saulskiego zamyka utrzymaną w japońskich klimatach trylogię Zapiski stali i skupia się na ostatecznej rozgrywce pomiędzy honorowymi Nippończykami a groźnymi Mandukami.
Od najmłodszych lat jestem właścicielką głodnej wyobraźni – którą nakarmić mogły tylko Opowieści z Narnii, a potem Diuna, Ziemiomorze, czy Malazańska Księga Poległych. Nic więc dziwnego, że zostałam absolwentką polonistyki na Uniwersytecie Warszawskim, a pracę magisterską poświęciłam czytelniczej definicji fantasy. Na moim blogu znajdziecie recenzje książek fantasy i science fiction, powieści historycznych, a od czasu do czasu także dobrego kryminału. Smacznego czytania!
Bitwa Nieśmiertelnych Arkadego Saulskiego zamyka utrzymaną w japońskich klimatach trylogię Zapiski stali i skupia się na ostatecznej rozgrywce pomiędzy honorowymi Nippończykami a groźnymi Mandukami.
Pani Cisza Arkadego Saulskiego to drugi tom trylogii Zapiski stali inspirowanej kulturą japońską i bushido. Poznajemy w niej kolejne przygody samotnego samuraja Kentaro, które tym razem toczą się na ziemiach klanu Nagata, atakowanych przez siły klanu Węża. (A na recenzję pierwszego tomu zatytułowanego Czerwony Lotos zapraszam tu.)
Po serii książek postapokaliptycznych zapragnęłam zmienić nieco ponury nastój i sięgnąć po obiecujący Czerwony Lotos Arkadego Saulskiego, by zanurzyć się w żywe, japońsko-samurajskie klimaty. Powieść okazała się rozrywkowym strzałem w dziesiątkę, bo dynamiczna fabuła wciągnęła mnie już od pierwszych stron, kilkukrotnie zaskoczyła i trzymała w ekscytującym napięciu do samego finału.