Pozycja popularnonaukowa „Cierpliwe Genowefy, bezwstydne Magdaleny. Przewodnik po średniowieczu zwykłych kobiet” Anny Brzezińskiej może zachwycić nie tylko przepięknym wydaniem, ale przede wszystkim unikalną, dogłębną wiedzą historyczną, którą dzieli się z nami autorka. A robi to w sposób tak przystępny i wciągający, że obcowanie z tą książką jest czystą przyjemnością.
Jeżeli tak jak ja obserwujecie Annę Brzezińską na Facebooku, z pewnością czytaliście opisywane przez nią nad wyraz interesujące historie różnych żyjących w średniowieczu kobiet. Ta książka zawiera kilka z nich, ale są one zdecydowanie bardziej rozbudowane – bo składają się nie tylko z opowieści o danej białogłowie i jej kłopotach prawnych bądź też skomplikowanej sytuacji życiowej, ale także szczegółowo przedstawiają rozmaite aspekty codziennego życia w wiekach średnich.
Poznacie tu więc pięćdziesiąt zupełnie różnych niewiast, pochodzących zarówno z niższych klas, jak i z kręgów kupieckich oraz szlacheckich, które zapisały się na kartach historii z różnych przyczyn – niektóre wniosły sprawę do sądu, inne były o coś oskarżone, były też takie, które zawierały umowy, pisały listy czy nawet kopiowały i iluminowały księgi. Po każdej z nich został jakiś konkretny dokument i to właśnie na jego podstawie autorka snuje swoje opowieści i rozważania, które nieraz okazują się zaskakująco aktualne. Jak na solidną pozycję popularnonaukową przystało, każda historia ma swoją bibliografię, sprytnie umieszczoną na końcu książki – tak, by nie odrywać czytelnika od wciągającej lektury. Ponadto oprócz zaprezentowania nam konkretnego odnotowanego w annałach przypadku autorka przybliża nam średniowieczną codzienność, pisząc o małżeństwach, konkubinatach, systemie kształcenia, klasztorach, chorobach, podróżach, handlu, tkactwie, opiece nad noworodkami, przywilejach cechowych, roli pracującej wspólnie rodziny, śmierci i testamentach, a nawet o oszukiwaniu na wadze chleba, kobiecie przebierającej się za mężczyznę i sprawach tak przyziemnych jak... toalety.
Podczas lektury można sobie w pełni uświadomić, jak długą i złożoną epoką było średniowiecze, jak zmieniały się w jego trakcie normy kulturowe i sytuacja kobiet. A także dowiedzieć się, że niewiasty w niektórych europejskich regionach miały nieco większą swobodę i więcej praw do zarządzania swoim majątkiem, niż nam się powszechnie wydaje – zostawały więc sołtysami, pisarkami miejskimi, prowadziły kantory wymiany walut, a nawet broniły swoich miast. Z drugiej strony w Anglii jako mężatki nie posiadały osobowości prawnej. Jednak najciekawszą grupą opisaną w omawianej tu pozycji były dla mnie beginki – kobiety, które decydowały się wspólnie mieszkać i pomagać sobie nawzajem, tworząc coś w rodzaju świeckiego klasztoru. A dowiecie się o nich więcej, sięgając po „Cierpliwe Genowefy, bezwstydne Magdaleny. Przewodnik po średniowieczu zwykłych kobiet”.
Jako mediewistka Anna Brzezińska ma niezwykle szeroką, fachową wiedzę na temat średniowiecza i przekazuje ją w klarownym, wręcz gawędziarskim stylu. I robi to tak piękną, staranną polszczyzną, że jako lingwistka jestem tym wszystkim po prostu zachwycona. Całości dopełniają inteligentne, często lekko ironiczne lub też humorystyczne komentarze oraz podsumowania, które zdecydowanie dają do myślenia. Życzyłabym sobie, by każda książka popularnonaukowa była tak dobrze przemyślana i miała tak wartościową treść, w dodatku przekazaną w tak lekkostrawny sposób.
Podsumowując, „Cierpliwe Genowefy, bezwstydne Magdaleny. Przewodnik po średniowieczu zwykłych kobiet” Anny Brzezińskiej to szeroko otwarta brama do wieków średnich, którą warto przekroczyć, by poznać historie pięćdziesięciu niezwykłych jak na swoje czasy, inspirujących niewiast. Istne czytelnicze delicje!
Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Marginesy.
Moja ocena: 6/6
Autor: Anna Brzezińska







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Jestem wdzięczna za każdy komentarz, mam dzięki nim więcej motywacji :). Proszę jednak o zachowanie kultury dyskusji i nie umieszczanie spamu, dlatego też włączyłam funkcję moderowania.