Niezbyt
często sięgam po fantastykę naukową z dominującym pierwiastkiem
militarnym, ale cieszę się, że zrobiłam wyjątek dla powieści
Cezarego Zbierzchowskiego zatytułowanej Distortion.
Pomysł na fabułę, świat przedstawiony i protagonistę wbił mnie
w fotel i sprawił, że przez pewien czas nie mogłam otrząsnąć
się z wrażeń, których dostarczyła mi ta lektura.
Głównym
bohaterem i zarazem narratorem powieści jest kapral Markus Trent,
przebywający na misji wojskowej w południowym Remarku. Początkowo
on i jego oddział stacjonują w mieście Harman, wykonując misję
stabilizacyjną, z czasem jednak zostają przeniesieni do wysuniętej
placówki Distortion, która cieszy się bardzo złą sławą...
