Początek stycznia to najwyższa pora na podsumowanie ubiegłego roku – zatem zapraszam do przeczytania, co działo się przez ostatnich dwanaście miesięcy na Głodnej Wyobraźni. Tradycyjnie zaserwuję aperitif w postaci liczb i statystyk, a potem zaprezentuję Wam najlepsze, warte przeczytania książki nie tylko z gatunków fantasy i science fiction. Zatem zaczynamy!



