29 marca 2025

[recenzja patronacka] Marta Sobiecka „Kaori” – Barwy przyszłości

Jaka książka jest idealna dla głodnej wyobraźni? Taka, która jednocześnie zapewnia rozrywkę oraz solidną porcję refleksji. A tak się składa, że oba te elementy zostały smakowicie zaserwowane przez Martę Sobiecką w „Kaori”, wciągającej cyberpunkowej powieści, której tytułową bohaterką jest japońska policjantka z wydziału cyberprzestępczości. I aż trudno mi uwierzyć, że to już mój piętnasty patronat, a zarazem pierwszy, w którego przypadku moja polecajka została wydrukowana na okładce.


22 marca 2025

[recenzja] Michael Moorcock „...i ujrzeli człowieka” – Ecce homo

Kolejna pozycja z serii „Wehikuł czasu”, za którą się zabrałam, to rozszerzona wersja mikropowieści nagrodzonej Nebulą w roku 1967. A mowa oczywiście o utworze „...i ujrzeli człowieka” Michaela Moorcocka, inteligentnie łączącym pierwiastki psychologiczne, religijne i filozoficzne.


16 marca 2025

[recenzja] Anna Kańtoch „Czeluść” – Tajemnice niepamięci

Jak wiecie, zawsze z niecierpliwością wypatruję nowych książek Anny Kańtoch, bo cenię ich oryginalność, przepiękny styl i niezwykły klimat. Pod tym względem „Czeluść” zdecydowane nie zawodzi.


08 marca 2025

[recenzja patronacka] Marcin Moń „Oko bez powieki” – Ludzi trzeba pilnować

Jak wiecie, moja głodna wyobraźnia zawsze szuka czegoś, co ją nasyci: nowych światów, w których jeszcze nikt nie był, zaskakujących historii i trójwymiarowych bohaterów. Tak więc ogromnie mnie cieszy, że znalazłam tak znakomicie skonstruowane uniwersum science fantasy, że z miejsca objęłam je patronatem. A stworzył je nikt inny jak Marcin Moń w swojej debiutanckiej powieści o niepokojącym tytule „Oko bez powieki”.