25 stycznia 2026

[recenzja] Friedrich de la Motte Fouqué „Ondyna” – Pragnienia i obietnice

Wydawnictwo IX nie boi się wydawania klasyki literatury europejskiej, co bardzo mu się chwali. Jedną z takich oryginalnych i wartych zainteresowania pozycji jest napisana w 1811 roku powieść „Ondyna”, której autorem jest niemiecki pisarz okresu romantyzmu, Friedrich de la Motte Fouqué. Ta historia pragnącej zdobyć duszę tytułowej nimfy zainspirowała wielu twórców, między innymi znalazła swoje odbicie w słynnej „Małej syrence” Hansa Christiana Andersena, czy też w operze o tym samym tytule, a jej imieniem została nazwana nawet nietypowa choroba, przez którą można umrzeć we śnie.


18 stycznia 2026

[recenzja] Robert M. Wegner „Dusza pokryta bliznami” – Bogowie i ludzie

Siedem lat oczekiwania na kolejny tom „Opowieści z meekhańskiego pogranicza” zdecydowanie zaostrzyło czytelnicze apetyty i być może jest to jeden z powodów, dla których po lekturze „Duszy pokrytej bliznami” Roberta M. Wegnera można poczuć pewien niedosyt. Mając w pamięci znakomicie napisany piąty tom, „Każde martwe marzenie”, rewelacyjnie prowadzący cztery główne nici fabularne i ujawniający zaskakujące prawdy o świecie – jego historii, bogach i magii, spodziewałam się podobnego poziomu konfliktu i zdecydowanych działań dobrze poinformowanych bohaterów. Owszem, występuje tu jeden umiejętnie sportretowany czarny charakter i bogini z interesującą przeszłością, ale są też elementy, które w mojej ocenie nie za dobrze się bronią.


10 stycznia 2026

[recenzja] Elżbieta Cherezińska „Śmiały” i „Szczodry” – Sługa królestwa

Książki Elżbiety Cherezińskiej to dla mnie miła odskocznia od fantastyki, z chęcią sięgnęłam więc po jej najnowszą dwutomową serię o Bolesławie Śmiałym, w której skład wchodzą powieści historyczne „Śmiały” i „Szczodry”. Po całkiem udanej lekturze zdecydowałam się opowiedzieć o obu pozycjach w jednej recenzji, bo stanowią one zamkniętą całość.    

04 stycznia 2026

Podsumowanie roku 2025, hity fantasy i science fiction, debiut roku

Początek stycznia to najwyższa pora na podsumowanie ubiegłego roku – zatem zapraszam do przeczytania, co działo się przez ostatnich dwanaście miesięcy na Głodnej Wyobraźni. Tradycyjnie zaserwuję aperitif w postaci liczb i statystyk, a potem zaprezentuję Wam najlepsze, warte przeczytania książki nie tylko z gatunków fantasy i science fiction. Zatem zaczynamy!