Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piąta pora roku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piąta pora roku. Pokaż wszystkie posty

04 lutego 2018

Sezon końca świata

Niewiele jest powieści fantasy ze szczyptą science fiction, które zaczynają się od końca świata – a tak dzieje się w przypadku nagrodzonej w 2016 roku Hugo Piątej pory roku Nory K. Jemisin. To pozycja ze wszech miar niezwykła, w której nic nie jest do końca jasne, i która trzyma w nieustannym napięciu od pierwszej do ostatniej strony.

Uniwersum, które przedstawia nam autorka jest wyjątkowo nieprzyjazne dla swoich mieszkańców – to jeden duży kontynent, pod którym płyty tektoniczne podlegają nieustannym ruchom, w każdej chwili może dojść do silnego trzęsienia ziemi, niespodziewanego powstania czynnego wulkanu, na morzu zaś do zabójczego tsunami. Z kolei którekolwiek z tych zjawisk ma szansę wywołać Sezon, czyli tytułową piątą porę roku, trwającą od kilku miesięcy do nawet kilkudziesięciu lat. W jej trakcie pyły wulkaniczne mogą całkowicie przesłaniać słońce, może padać kwaśny deszcz, a woda nie nadawać się do picia. Nawet, jeżeli jest się członkiem dobrze zorganizowanej wspólnoty, przetrwanie w takich warunkach nie jest pewne. Z tego względu część ludzkości ewoluowała i m.in. ma dodatkowy zmysł, zwany sejsodami.