Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mitologia nordycka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mitologia nordycka. Pokaż wszystkie posty

25 sierpnia 2018

Odyn, Thor i Loki okiem Neila Gaimana

Jako że każda wyobraźnia potrzebuje czasem płodozmianu, postanowiłam sięgnąć po nieco mniej typową publikację fantastyczną, czyli Mitologię nordycką Neila Gaimana. Tym razem znany i lubiany autor na podstawie m.in. Eddy prozaicznej, Eddy poetyckiej i A Dictionary of Northern Mythology przedstawia nam swoją wersję tytułowych opowieści, których głównymi bohaterami są Odyn, Thor i Loki. I mimo że nie jest to klasyczna powieść, można z nią spędzić sympatyczny wieczór.

Na początku pisarz przybliża nam trójkę wyżej wymienionych bogów, a gdybyście pogubili się w innych postaciach, możecie zerknąć do glosariusza na końcu książki. Z całą pewnością warto czytać ich przygody po kolei, bo są ułożone w miarę chronologicznie - od stworzenia świata do Ragnaröku. Dowiecie się zatem między innymi jak Odyn i jego bracia zabijają olbrzyma Ymira i z jego ciała robią świat, a następnie z kłód jesionu i wiązu tworzą pierwszych ludzi. Wszechojciec prezentuje się tu jako mądry bóg, dla którego nie ma rzeczy niemożliwych. Przebiegły i zmiennokształtny Loki, uroczy i złośliwy w swej naturze, to zarówno źródło kłopotów wszystkich bogów, jak i najlepsze ich rozwiązanie. I bardzo, ale to bardzo przypomina postać, którą wykreował Tom Hiddleston w filmach Marvela. Thor zaś to osobnik najpierw działający, a potem myślący, z drugiej zaś silny, nieustraszony i będący najlepszym wojownikiem wśród panteonu. A ponieważ wszyscy bardzo przypominają ludzi, łatwo ich polubić i śledzić ich przygody z zaciekawieniem.